Zestaw dwóch ebooków: „Ciałomiłość” oraz „Kurcze, ale ci zazdroszczę”

59.00  z VAT

Z tych książek dowiesz się m.in.:
– co składa się na obraz Twojego ciała?
– jak radzić sobie z opinią innych?
– jak stłumione emocje wpływają na ciało, apetyt i przyjemność?
– jak pracować z napięciami w ciele?
– jak odczytywać informację, z którą przychodzi do nas uczucie zazdrości?
– jak z zazdrością pracować?
– czym jest jedzenie emocjonalne?
– czym jest zazdrość i jak z nią pracować?
– czy istnieje zdrowa i chora zazdrość?

Kategoria:

Opis

Ciałomiłość:

Dlaczego relacja ze sobą i ze swoim ciałem? Bo jest chyba najbardziej wielowymiarową relacją z jaką kiedykolwiek przyjdzie nam się spotkać. Siebie i swoje emocje znamy najlepiej i właśnie dlatego najczęściej decydujemy się przy nich manipulować. Jako sternik swojego statku, wiesz co i na ile możesz wyłączać, odłączać, przełączać, pokombinować tak, by żaden z pasażerów, ba – nawet żaden z kolegów sterników – nie poczuł różnicy w poruszaniu się łodzi. Przy widowni połykamy więc płacz, przy dzieciach przygłaśniamy śmiech, przy szczupłych koleżankach zamrażamy głód. Próbujemy wcisnąć się w najmniejszy rozmiar ze swoim życiem, swoimi emocjami, pracą i relacjami. W pogoni za uwagą i miłością, ukruszamy i rozdajemy tak cenne kawałeczki siebie i swojego serca.

„Czy jeśli dam Ci tyle – pokochasz mnie? Mogę dać więcej. Będę wtedy warta miłości?”.

Głęboki oddech i krok w tył. O to Cię proszę.

Gdzie jesteś? Jakimi ludźmi się otaczasz? Jakie standardy względem traktowania siebie wyznaczyłaś?

Co robisz ze swoimi emocjami? Jak się do siebie odnosisz? Jak na siebie patrzysz?

Jak czujesz się w swoim ciele? Czego nie lubisz?

Co zrobisz, jeśli powiem Ci, że każda relacja, którą budujesz – ta z partnerem, partnerką, dziećmi, rodziną, pracą, przyjaciółmi, social mediami – no po prostu, każda – opiera się na Tobie? Na Twoim poczuciu samej siebie. Na Twoim szacunku do samej siebie. Na Twoim ukochaniu tego, co cholernie trudne. Na Twoim ukochaniu tego, co łatwe. Jesteś centrum swojego świata. Dopiero od tego centrum rozchodzą się wszystkie boczne uliczki. Rozumiesz?

 

Kurcze, ale Ci zazdroszczę:

W związku, w przyjaźni, w rodzinie. O spełnienie, o sukces, o pieniądze, o czas, o zdrowie, o uwagę, o nowy samochód. Zazdrość. Jak na nią patrzeć? Jak z nią pracować? Jak reagować?

Zepchnięta przez społeczeństwo, brzydka emocja. To właśnie przez to zepchnięcie, mamy tak silną potrzebę usprawiedliwiania jej przymiotnikami: „zdrowa”, „nieszkodliwa”, „motywująca”, „dobra”

Z zazdrością zostawać sam na sam nie chce nikt. Bo to oznaczałoby zostanie sam na sam, z lękami, z nieruszonymi porażkami, z bólem po stratach, z niedostrzeżonymi wcześniej pragnieniami.

Dlatego najczęściej czekamy aż minie – aż ta zazdrość po prostu minie. Niezawodny sposób?

Odsunąć się od obiektu, któremu zazdrościmy albo, jeśli mówimy o zazdrości w związku: skontrolować na tyle, żeby chociaż na krótką chwilę, udało się nakarmić zachwiane zaufanie i brak poczucia bezpieczeństwa.

Czy z zazdrością można pracować? Oczywiście.

Czy jak już się popracuje, to na pewno, nigdy nie wróci? Nie, ale tego byśmy nawet nie chciały.
Bo zazdrość, jak każda inna emocja, przychodzi z informacją: o nas, o przekonaniach, o świecie.

Takie wiadomości od naszych emocji, są zawsze wspaniałym miejscem do rozwoju. Są miejscem narodzin kolejnych warstw wrażliwości, otwartości, miłości, zaufania, szczęścia i kreatywności.

Twoja droga wzrostu nie kończy się nigdy. Każda sytuacja, każda napotkana osoba, każde nowe doświadczenie, to okazja do wspaniałej nauki, umacniania i rozkwitu.

Koniec drogi, oznaczałby bowiem koniec życia…

 

Format ebooka – PDF
Limit ściągnięć – 5 razy
Czas na ściągnięcie pliku – 30 dni